|
- Co to jest pcimska wolność słowa?
- Uświadomiona potrzeba milczenia!
Podczas wizyty we Pcimniu prezydent zwiedza wzorowe gimnazjum. Właśnie trwa lekcja religii.
- Kim byli Adam i Ewa? - pyta znienacka jednego z uczniów.
- Pcimnionami!
- Dlaczego? - ciekawi się prezydent.
- Nie dość, że byli goli i bosi, to jeszcze kradli jabłka...
- Co to jest szczęście?
- Mieszkać we Pcimniu.
- A nieszczęście?
- Mieć to szczęście.
- Dlaczego we Pcimniu krowy na pastwiskach chodza w kaskach?
- Bo codziennie rano sołtys odwozi je na pastwisko na swoim motorze.
- Dlaczego w szkole we Pcimniu zamurowano okna?
- Bo sołtys zrobił wieczorówkę...
Nadszedł czas zbierania plonów. Podniecony tym faktem pcimnion wyjeżdża kombajnem na pole. Nagle blednie i mamrocze pod nosem:
- Jaki ja durny! Zapomniałem zasiać
- Jak masz na imię??
- Joanna.
- Jo Andrzej, tyż ze Pcimnia.
|